Onet Wiadomości
— Mamy cięcia w ONZ, mniej pomocy ze strony USA, które były największym graczem, i mniej środków od pozostałych darczyńców. Dla sektora pomocy rozwojowej i humanitarnej, a przede wszystkim dla ludzi, którzy naprawdę potrzebują pomocy, to ogromny cios — zaznacza w rozmowie z Onetem Katarzyna Anna Przybyła*, wykładowczyni Uniwersytetu Civitas.
Go to News Site