Niezalezna
Po sukcesie Mai Chwalińskiej, polski internet żył opowieścią o tym, że po finale Rolanda Garrosa, zawodniczka nie odebrała telefonu od prezydenta. Brzmiało to jak gotowy skandal: młoda tenisistka, triumfalny wynik, a w tle rzekomo zignorowana głowa państwa. Problem w tym, że cała historia powstała z jednego zdania, które Chwalińska wypowiedziała na konferencji prasowej. Część mediów same stworzyły typową medialną plotkę. Sugerowano, że Chwalińska zignorowała telefon od samego prezydenta.
Go to News Site
tvp.info
Puls Biznesu
Puls Biznesu
Fakt
tvp.info
Onet Wiadomości
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna
Niezalezna