Niezalezna
Sprawnie przeprowadzona prowokacja Aborcyjnego Dream Teamu na chwilę zelektryzowała kraj. Feministki miały pomóc Polce w usunięciu za granicą jednego dziecka i pozostawieniu przy życiu drugiego – bliźniaka. Szok przetoczył się w komentarzach i opinia publiczna szybko przeszła do innych tematów. Tym bardziej warto postukać w drugie dno - pisze Jakub Maciejewski w "Gazecie Polskiej".
Go to News Site