Interia
Coraz chętniej używany w debacie publicznej argument o tym, że "elity (liberalne) gardzą ludem (prawicowym)" i że "libki" nienawidzą bardziej - ma podstawową wadę: trudno go udowodnić. Można się więc nim swobodnie bawić i naginać pod każdą tezę. Co też się w Polsce dzieje.
Go to News Site