Sport.pl
"Po tym balu jej kareta wcale nie zamieni się w dynię" - napisał "Le Parisien" przed finałem Rolanda Garrosa, w którym Maja Chwalińska zmierzyła się z Mirrą Andriejewą. Nasz Kopciuszek przegrał 3:6, 2:6, ale rzeczywiście piękna kareta jest prawdziwa. A bajka o Mai, którą zachwycał się cały świat, ma piękny morał. Korespondencja z Paryża wysłannika Sport.pl, Łukasza Jachimiaka.
Go to News Site