Przegląd Sportowy
Bartosz Zmarzlik musi poczekać na trzydziesty wygrany turniej Grand Prix w karierze. W Manchesterze był blisko zarówno w piątek, jak i w sobotę. Docierał do finałów. W piątek jednak w decydującym biegu przewrócił się i został wykluczony, a w sobotę... Prowadził, ale dał się ostatecznie minąć Brady'emu Kurtzowi i Michaelowi Jepsenowi Jensenowi. Dlaczego?
Go to News Site