Niezalezna
30-letnia Polka została napadnięta w biały dzień na jednej z ulic Mediolanu. Według jej relacji grupa siedmiu lub ośmiu młodych mężczyzn miała ją śledzić, molestować i brutalnie pobić. Przed jeszcze poważniejszą tragedią uratował ją przypadkowy przechodzień, który samotnie stanął w jej obronie.
Go to News Site