DoRzeczy
Mój redakcyjny kolega przekroczył sześćdziesiątkę i taka życiowa cezura w naturalny sposób skłania do „spowiedzi dziecięcia wieku”. Ja swoją opowieść o dotychczasowym żywocie popełniłem w formie wywiadu rzeki dokładnie dekadę temu, gdy skończyłem 50 lat. Jednak ten gatunek to śliska ścieżka.
Go to News Site