Sport.pl
6:0, 6:0 - takim wynikiem zakończył się zeszłoroczny finał Wimbledonu, w którym Iga Świątek rozbiła Amandę Anisimową. Choć o ponowne odniesienie tak imponującego zwycięstwa może być trudno, to Polka ma jeden cel - obronić punkty w Londynie. I jak się okazuje, już ma za sobą pierwsze przetarcie z trawą. 25-latka została "przyłapana" na korcie.
Go to News Site