Wirtualnemedia
Przez lata internetowe porównywarki działały według prostej logiki: agregowały dane, opracowywały zestawienia, zbierały kliknięcia. Użytkownik przychodził z konkretną potrzebą, dostawał zestawienie ofert i znikał. Nikogo specjalnie nie interesowało, czy rozumie, co wybrał, ani czy decyzja była dobra.
Go to News Site