wPolityce
31 maja, po finale Ligi Mistrzów, na ulicach Paryża doszło do ogromnych zamieszek. Stolica Francji zapłonęła - dosłownie. Ponieważ w zamieszkach brały udział osoby nieletnie, prefekt paryskiej policji Patrice Faure zdecydował się na zaskakującą reakcję.
Go to News Site