Fakt
Od prawie roku dzieci zamordowanego w Grecji polskiego profesora Przemysława Jeziorskiego przebywają w ośrodku opiekuńczym w Atenach, choć w Polsce mają rodzinę, która na nie czeka i jest gotowa otoczyć je opieką. — Dla nas to totalnie niezrozumiałe — mówi "Faktowi" Robert, przyjaciel zamordowanego Polaka. Tymczasem brat zabitego profesora apeluje w sieci o pomoc: "Angelo złapał mnie za rękę i błagał, bym go zabrał"
Go to News Site