Fakty RMF FM
"Do końca turnieju to do mnie nie dochodziło, skupiałam się na każdym meczu, grałam z najlepszymi tenisistkami świata, więc wiedziałam, że potrzebuję grać swój najlepszy tenis, żeby z nimi wygrać" – tak mówiła Maja Chwalińska o tegorocznym Rolandzie Garrosie. Jak przyznała, do tej pory nie dotarło do niej co się wydarzyło w Paryżu. Na polską tenisistkę i finalistkę wielkoszlemowego turnieju na warszawskim lotnisku czekał tłum kibiców i dziennikarzy.
Go to News Site