Przegląd Sportowy
— Trenowałem, ale trudno było czerpać z tego przyjemność. Miałem problemy z bezsennością, a to później wpływało na inne sfery. Myślę też, że nie byłem wtedy najlepszym kolegą w drużynie. Było we mnie sporo narzekania i negatywnych emocji — mówi Piotr Michalski. 31-letni łyżwiarz zdecydował się zakończyć karierę. Opowiada nam o swoich najlepszych i najgorszych wspomnieniach.
Go to News Site