WP SportoweFakty
- Prezes zapytał, czy mu wierzymy. Odpowiedziałam, że nie do końca. Mam wrażenie, że to spotkanie zostało zwołane tylko po to, by pokazać w mediach, że doszliśmy do porozumienia - relacjonuje mama Kacpra Tomasiaka, Kinga.
Go to News Site