Gazeta.pl
Żeby nie wjeżdżać samochodami do centrum Warszawy, mieszkańcy jej obrzeży chcieliby parkować u siebie przy stacjach PKP. Tylko że albo nie ma gdzie, jak na Białołęce, albo zostanie tylko co piąte miejsce, bo zaczyna się remont linii otwockiej. Gniew na peryferiach sięga zenitu.
Go to News Site