Fakt
To cud, że nikt nie zginął w ogromnym pożarze, który wybuchł 30 marca ub. r. w drewnianym domu na zakopiańskich Krzeptówkach w Małopolsce. Cztery osoby były uwięzione w płonącym budynku i odcięte od jakiejkolwiek drogi ucieczki. Winną podpalenia uznano byłą urzędniczkę magistratu Ines M.-K. Właśnie zapadła decyzja, że kobieta nie odpowie za swoje czyny. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu umorzył postępowanie przeciwko 36‑latce.
Go to News Site