Collector
Najpierw Pfizer, teraz GreenX. Kolejna miliardowa kara za błędy sprzed lat | Collector
Najpierw Pfizer, teraz GreenX. Kolejna miliardowa kara za błędy sprzed lat
naTemat

Najpierw Pfizer, teraz GreenX. Kolejna miliardowa kara za błędy sprzed lat

Polska właśnie przegrywa kolejny spór z dużą międzynarodową spółką. Tym razem mowa o australijskim GreenX. Kwota jest zawrotna, przyznane przez sąd odszkodowanie wynosi około 1,2 miliarda złotych. Odszkodowanie za szczepionki to nie jedyne koszty, które przyjdzie nam ponieść za przeszłe decyzje władz. Polska przegrywa arbitraż w sprawie budowy kopalni "Jan Karski". Tym razem mowa o kwocie aż 1,2 miliarda złotych. Jak podaje Rzeczpospolita.pl, australijska firma, póki co uzyskała od Polski 1,6 milionów dolarów australijskich na pokrycie kosztów procesu. To kolejna zła informacja związana z polskimi finansami. Wcześniej informowaliśmy o przegranym przez Polskę sporze z firmą Pfizer. Rząd Mateusza Morawieckiego zamówił szczepionki na COVID, które nigdy nie zostały odebrane, a należność za nie nie została uiszczona. W efekcie sąd w Brukseli zasądził, że Polska musi odebrać zamówione dawki i za nie zapłacić. Mowa tu o kwocie 5,6 miliarda złotych. Tym razem sytuacja dotyczy sektora energetycznego. W nim również doszło do naruszeń umów pomiędzy zagranicznymi spółkami prywatnymi a rządzącymi. Kolejny miliard za błędy z czasów "dobrej zmiany" W 2018 roku o prawa do złóż węgla na Lubelszczyźnie wystąpiła firma Prairie Mining Limited (później przemianowana na GreenX). Problemem okazała się opieszałość Ministerstwa Środowiska, które zwlekało z decyzją dotyczącą ustalenia użytkowania górniczego. Działało to na niekorzyść australijskiej spółki. GreenX twierdzi, że zostali potraktowani gorzej od lokalnej konkurencji, pomimo spełnienia wszystkich wymogów. Decyzje administracyjne względem złoża "Jan Karski" miały faworyzować przykładowo spółkę Lubelski Węgiel Bogdanka, która działa w tamtym regionie. Polskie władze złamały tym samym m.in. Traktat Karty Energetycznej, który obowiązywał do 2024 roku. Zapewniał on ochronę inwestycji w sektorze paliw kopalnych i energetyki. Zabezpieczenie zapewniało zagranicznym inwestorom możliwość pozwania państwa-gospodarza danej inwestycji do międzynarodowych trybunałów. Kwestie sporu o złoże "Jan Karski" dotyczą także międzynarodowej umowy między Rzecząpospolitą Polską a Australią w sprawie wzajemnego popierania i ochrony inwestycji, podpisanej w Canberze dnia 7 maja 1991 r. Tym razem nam się nie upiecze – GreenX jest silnie zmotywowane, by wygrać Jak podaje Rzeczpospolita.pl, powołując się na prezesa GreenX Bena Stoikovicha, zasądzone na rzecz GRX odszkodowanie oprocentowane jest na 5 proc rocznie. Sama zwłoka w egzekucji wyroku może przynieść więc gigantyczne koszty. Władze spółki deklarują gotowość do prawnej batalii z polskim rządem. Dysponują oni odpowiednimi środkami finansowymi i zapleczem prawnym. Aktualna wypłata w wysokości 1,6 miliona dolarów australijskich na rzecz australijskiej spółki jest spowodowana oddaleniem wniosku Polski o stwierdzenie nieważności wyroku arbitrażowego. Ostatnia szansa na skuteczną apelację do orzekającego w konflikcie Sądu Apelacyjnego Republiki Singapuru będzie mieć miejsce w połowie tego roku. To ostatnia możliwa próba apelacji w sądach w tym kraju.

Go to News Site