Forbes Polska
Przemoc, mowa nienawiści, fake newsy, romantyzowanie depresji, patostreamingi, pornografia. To argumenty na rzecz ograniczenia dostępu osób małoletnich do społecznościówek. Ich algorytmy nie uwzględniają etapów rozwojowych, inaczej niż branża zabawkarska i spożywcza. Politycy w Europie wzorem Australii zakasali rękawy, ale z potencjalnym zakazem wiąże się kilka problemów
Go to News Site