Collector
Ulubiony kierunek Polaków tłumi turystów. Wolą tych z grubszymi portfelami | Collector
Ulubiony kierunek Polaków tłumi turystów. Wolą tych z grubszymi portfelami
naTemat

Ulubiony kierunek Polaków tłumi turystów. Wolą tych z grubszymi portfelami

Kolejny kraj chce ograniczyć liczbę turystów i się z tym nie kryje. Tym razem chodzi o kierunek, który wyjątkowo upodabali sobie Polacy. Strategia zmniejszania liczby podróżnych wpisuje się w światowy trend. Miejscowości turystyczne stawiają obecnie nie tylko na liczby, lecz na jakość. Chętnie przyjmą więcej turystów, którzy hojnie wesprą lokalną gospodarkę. Masowa turystyka staje się wyzwaniem dla wielu regionów. Zatłoczone ulice, rosnące ceny mieszkań i przeciążone atrakcje sprawiają, że władze szukają sposobów na przyciąganie gości w sposób bardziej zrównoważony. W praktyce oznacza to, że nie każdy turysta jest mile widziany. Zwłaszcza ci, którzy nastawieni są tylko na szybkie i tanie wakacje. Strategia promocyjna na najbliższe sezony. Wyspy Kanaryjskie zmieniają turystykę Okazuje się, że jednym z takich regionów są Wyspy Kanaryjskie. W ramach strategii Canarias Destino obowiązującej do 2027 roku archipelag stawia na turystów... z grubszym portfelem. Chodzi o osoby preferujące dłuższe pobyty, zrównoważone zwiedzanie i aktywny wypoczynek – a niekoniecznie tych, którzy chcą jak najtańszych wakacji all inclusive.  Oczywiście nie oznacza to wielkiego końca tanich wakacji. Jest to jedynie kierunek, jaki obierają Kanary, a jego efekty można zobaczyć m.in w ofercie turystycznej tego regionu. Priorytetem sektora jest zwiększenie średnich dziennych wydatków odwiedzających oraz wydłużenie czasu ich pobytu, zamiast bicia kolejnych rekordów frekwencji. Wyspy Kanaryjskie stawiają zatem na segment premium, taki jak welness czy wakacje skupione na naturze – i właśnie taką turystykę chcą promować.  Barcelona, Wenecja i Amsterdam. Inne miejsca także szukają równowagi Jednak Wyspy Kanaryjskie nie są jedynym regionem, który stawia na jakość zamiast ilości. W Barcelonie na przykład ogranicza się krótkoterminowy wynajem mieszkań dla turystów. W Wenecji już w zeszłych latach wprowadzono opłaty wjazdowe dla turystów dziennych, a Amsterdam w 2026 wita odwiedzających jednym z najwyższych podatków w Europie.  Jak można się spodziewać, kolejne lata przyniosą nowe inicjatywy regulujące liczbę turystów w najpopualrniejszych miejscowościach. Trend ten wynika z rekordowej liczby podróży międzynarodowych – według raportu Tourism Reporter z początku 2026 roku światowa turystyka przekracza już 1,5 mld podróży rocznie. Nic dziwnego, że popularne miejsca chcą przyciągać gości, którzy spędzają czas świadomie, dbają o lokalną kulturę i środowisko, a przy okazji zostawiają im więcej pieniędzy.

Go to News Site