Collector
Chcieli oszukać Marka Papszuna. Wściekł się. "Możecie przylecieć helikopterem!" | Collector
Chcieli oszukać Marka Papszuna. Wściekł się.
Przegląd Sportowy

Chcieli oszukać Marka Papszuna. Wściekł się. "Możecie przylecieć helikopterem!"

Być może Jakub Łabojko nigdy nie trafiłby do Ekstraklasy, gdyby jako 19-latek nie spotkał Marka Papszuna w Rakowie. Piłkarz Motoru Lublin przyznaje, że nie pracował już później z trenerem, który aż tyle wymaga. I nie daje się oszukiwać. Łabojko przekonał się o tym, gdy górę wzięła solidarność i chronił kolegę z drużyny. — Trener Papszun zawsze był stanowczy. A jak nie był, to żałował tego, że nie był stanowczy. U niego musisz podporządkować się całkowicie. Jeżeli ktoś się nie dostosowuje, nie trzyma się tego, czego on oczekuje, to nie ma negocjacji.

Go to News Site