Fakt
Tej tragedii można było uniknąć, gdyby 23-letni kierowca Audi zdjął nogę z gazu. Młody mężczyzna stracił panowanie nad samochodem i z bardzo dużą prędkością wypadł z drogi, wprost do rowu. Jego auto dachowało. Zamiast rodzinnego świętowania, został zatem tylko płacz.
Go to News Site