Gazeta.pl
Nie było łańcuchów ani zamkniętych cel. Była epilepsja, upośledzenie umysłowe i całkowita nieznajomość wartości pieniądza. Prokuratura oskarżyła Urszulę S. o handel ludźmi, który w tym przypadku polegał na cynicznym wykorzystaniu niepełnosprawności Ewy.
Go to News Site