Przegląd Sportowy
"Czekał 686 dni na kolejnego gola!" — krzyczał Mateusz Święcicki, bo strzelecką posuchę Arkadiusz Milik mógł przerwać w spektakularny sposób. Napastnik Juventusu pokusił się o uderzenie niemal z połowy boiska, które mogło zaskoczyć golkipera Genoi. Zobacz, co zrobił polski napastnik.
Go to News Site