Przegląd Sportowy
— Mało było takich momentów, w których Iga Świątek ufała Wimowi Fissette'owi — mówi w programie "Misja Sport" Justyna Kostyra. Dlaczego współpraca naszej najlepszej tenisistki z kolejnym trenerem się zakończyła? Komentatorka tenisa mówi wprost, dlaczego to wszystko się rozsypało. — Jego uwagi nie bardzo do Igi trafiały — słyszymy. A to nie wszystko.
Go to News Site