WP SportoweFakty
U szczytu swojej formy Ireneusz Jeleń podbijał boiska Ligue 1. Uwagę na niego zwrócił wielki Olympique Marsylia. Lukratywny kontrakt przeszedł jednak polskiemu napastnikowi koło nosa z powodu urazu, którego bynajmniej nie nabawił się na boisku.
Go to News Site