Onet Wiadomości
Kiedy był ministrantem, prymas Wyszyński wizytował parafię, w której wówczas mieszkał. Podczas mszy zatrzymał się przy nim, położył rękę na jego ramieniu. Tak zaczęła się kapłańska droga ks. prof. Ryszarda Rumianka — wspomina w rozmowie z Onetem ks. prof. Jan Przybyłowski.
Go to News Site