Fakt
Jak ustalił "Fakt" Sąd Apelacyjny w Łodzi nie dopatrzył się powodów, by przedłużyć areszt Markowi N., który lata temu, podając się za księdza, prowadził coś w rodzaju domu opieki dla starych i schorowanych ludzi. Warunki były tam tak złe, że śledczy przypisali oskarżonemu m.in. przyczynienie się do śmierci 12 osób. Wiemy też, że prokuratura nie zgadza się z postanowieniem sądu i złożyła zażalenie.
Go to News Site