naTemat
W piątek Polskę obiegła smutna wiadomość o nagłej śmierci Jacka Magiery. 49-letni drugi trener piłkarskiej reprezentacji zasłabł podczas porannego biegania. Po południu wpis w mediach społecznościowych zamieścił Marek Magiera, brat byłego piłkarza i szkoleniowca. Miał tylko jedną prośbę. Polska piłka nożna w piątek pogrążyła się w żałobie po nagłej i niespodziewanej śmierci trenera Jacka Magiery. Kondolencje i reakcje płyną z każdej strony. Szkoleniowca żegnają też reprezentanci Polski. Poruszający wpis opublikował m.in. kapitan naszej drużyny Robert Lewandowski. Marek Magiera opublikował wpis. Poruszająco pożegnał swojego brata Po popołudniu wpis na Facebooku opublikował także brat cenionego szkoleniowca Marek Magiera. "Ja cały czas mam nadzieję, że za chwilę zadzwoni mi budzik i wszystko będzie jak dotąd... Trudno w to wszystko uwierzyć... Ciężko zebrać myśli..." – napisał komentator Polsatu. Zwrócił się także z konkretną prośbą związaną ze zdjęciem, które opublikował razem z postem. "Dziękuję wszystkim za niezliczone wyrazy wsparcia... Chcę, żeby to zdjęcie zrobione w wyjątkowym dla nas miejscu i bardzo ważnym dla nas momencie zostało w kolorach..." – czytamy. Marek Magiera jest dziennikarzem i komentatorem sportowym. Od 2005 roku jest związany z telewizją Polsat Sport. Jacek Magiera zmarł nagle w wieku 49 lat Jacek Magiera zmarł w piątek w wieku 49 lat. W ostatnich miesiącach był asystentem Jana Urbana i pełnił funkcję drugiego trenera piłkarskiej reprezentacji Polski. Komunikat o śmierci trenera przekazał Polski Związek Piłki Nożnej. Na śmierć cenionego szkoleniowca zareagowali piłkarze, kluby piłkarskie – nie tylko te, z którymi Magiera miał styczność, a także działacze sportowi i kibice. "Polski Związek Piłki Nożnej z głębokim smutkiem i ogromnym żalem przyjął informację o śmierci Jacka Magiery, drugiego trenera reprezentacji Polski. Rodzinie, Przyjaciołom oraz Bliskim Jacka Magiery PZPN składa wyrazy najszczerszego współczucia. Prosimy jednocześnie o uszanowanie prywatności i spokoju bliskich w tym bardzo trudnym czasie" – czytamy w komunikacie na profilu Łączy nas piłka. "Z wielkim smutkiem i niedowierzaniem przyjąłem informację o śmierci Jacka Magiery. Trudno znaleźć właściwe słowa w obliczu tak nagłej i zupełnie niespodziewanej straty" – napisał na X prezes PZPN Cezary Kulesza. "Jacek był wyjątkowym piłkarzem, świetnym trenerem, ale przede wszystkim bardzo dobrym człowiekiem, na którym zawsze można było polegać. Pragnę złożyć wyrazy współczucia rodzinie i bliskim. Jednocześnie apeluję do mediów oraz wszystkich komentujących o uszanowanie prywatności pogrążonej w żałobie rodziny" – dodał sternik polskiej piłki. Radio Wrocław ustaliło, że Jacek Magiera "zasłabł w piątek rano podczas treningu biegowego". Reakcja była natychmiastowa, a trener błyskawicznie został przewieziony do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Niestety lekarzom nie udało się uratować jego życia.
Go to News Site