Przegląd Sportowy
Ferran Torres od stycznia czekał na gola, a jak już się przełamał, to na dobre. Jego dwie bramki walnie przyczyniły się do zwycięstwa w derbowym meczu z Espanyolem Barcelona (4:1). Z kolei po raz pierwszy od stycznia z ławki nie podniósł się Robert Lewandowski. Nie musi to oznaczać, że był oszczędzany na wtorkowy "finał" sezonu.
Go to News Site