Przegląd Sportowy
Tyson Fury wrócił z emerytury i znów udowodnił swoją klasę. Po piętnastu miesiącach przerwy "Gypsy King" kontrolował przebieg walki z Arslanbekiem Makhmudovem i pewnie wygrał na punkty. Choć w tym pojedynku nie brakowało groźnych momentów. Kibice byli świadkami wielkiego widowiska.
Go to News Site