Przegląd Sportowy
— Na ten moment wszystko wskazuje na to, że doszło do tragedii z przyczyn naturalnych — poinformował w rozmowie z dziennikiem "Fakt" Wojciech Jabłoński, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu o przyczynach śmierci Jacka Magiery. Były trener zasłabł w piątkowy poranek podczas treningu biegowego w Parku Grabiszyńskim. Komunikat policji nie pozostawia wątpliwości.
Go to News Site