Newsweek Polska
To była betonowa rura, profesjonalnie rzecz ujmując: przepust na wodę, pod szosą w okolicach jego rodzinnej Syrty. Kiedy bojownicy Libijskiej Rady Narodowej wyciągali z niej pułkownika Kaddafiego, początkowo nie wiedzieli, z kim mają do czynienia. Nie wiedzieli tego także piloci NATO, którzy wcześniej zaatakowali konwój ciężarówek zmierzający z Syrty w kierunku doliny Al-Jaref.
Go to News Site