Przegląd Sportowy
Bayersystem GKM Grudziądz tylko zremisował na inaugurację PGE Ekstraligi z Gezet Stalą Gorzów. To i tak sukces, bo goście prowadzili już 44:40, ale bez głowy pojechał Jack Holder i upadł w ostatnim biegu. Konsekwencje braku zwycięstwa ze Stalą mogą być dla GKM fatalne. — Nie chcę krakać, ale kto wie, czy tym meczem GKM nie przegrał awansu do play-off? Ale może taki zimny prysznic drużynie się też przyda — uważa Zbigniew Fiałkowski, były wiceszef polskiego żużla i były działacz GKM.
Go to News Site