Rzeczpospolita
Zamiast uznać nowy stan rzeczy i potraktować go jako wyzwanie, wielu w Europie wciąż woli oddawać się antyamerykańskiej histerii. Reorientacja Ameryki nie jest końcem świata ani końcem Europy. Jest otwarciem nowego rozdziału, który powinniśmy sami zapisać
Go to News Site