Collector
Jak przygotować się na koncert Limp Bizkit? Ten zestaw to wehikuł do lat 90. | Collector
Jak przygotować się na koncert Limp Bizkit? Ten zestaw to wehikuł do lat 90.
naTemat

Jak przygotować się na koncert Limp Bizkit? Ten zestaw to wehikuł do lat 90.

Już 3 czerwca w krakowskiej Tauron Arenie zagra grupa Limp Bizkit, legenda nu metalu przełomu wieków. Jak przygotować się na ten koncertu? Wyciągnąć z szafy sprany t-shirt z logo zespołu, założyć zdarte jeansy i... przypomnieć sobie dyskografię kapeli. W tym ostatnim możemy pomóc. Zespół Limp Bizkit należy do najważniejszych przedstawicieli nu metalu przełomu lat 90. i wczesnych dwutysięcznych. Choć ich twórczość budziła początkowo oburzenie zatwardziałych fanów ciężkiego grania, dziś jest uważana za klasykę. I chyba trudno o lepszy znak tamtych czasów niż czerwona czapeczka Freda Dursta i refren "Nookie". Limp Bizkit dopiero się rozkręcają Metal przez lata uchodził za muzykę mroczną, opartą na nisko nastrojonych gitarach, skierowaną raczej do fanów pogo i machania głową pod sceną, a nie zwolenników fajnych imprez. Limp Bizkit to zmieniło. Debiutancki album grupy, "Three Dollar Bill, Y'all$", z 1997 roku pokazał, że charakterystyczne ciężkie, metalowe gitary można połączyć z rapowanym wokalem Freda Dursta. Wcześniej podwaliny pod ten styl stworzyła grupa Korn, ale dopiero Limp Bizkit zaprosiło wszystkich na imprezę. Choć początkowo krążek nie odniósł ogromnego sukcesu komercyjnego, z czasem zdobył status kultowego i otworzył grupie drogę do mainstreamu. Każdy zna "Nookie" Prawdziwym przełomem okazał się jednak krążek "Significant Other", który uczynił Limp Bizkit jedną z największych gwiazd rocka. Płyta zawiera przede wszystkim hit "Nookie", który zna każdy obecny 40–latek. Zespół z pewnością wykona go na żywo w czasie krakowskiego koncertu. Najlepsze miało jednak dopiero nadejść. I świat naprawdę nie był na to gotowy. Limp Bizkit jest w twojej chacie! Jeżeli "Significant Other" określiliśmy mianem przełomu, jak określić status "Chocolate Starfish and the Hot Dog Flavored Water" z 2000 roku? Grupa była już wtedy wszędzie: zdobywali szczyty list przebojów, a ich piosenka "Take a Look Around" promowała "Mission Impossible 2". "Nookie" było przebojem? W takim razie czym było "Rollin", na punkcie którego wszyscy mieli świra. Co ciekawe, choć konserwatywni metalowcy upierali się, że Limp Bizkit to najgorszy zespół w historii, dziś zapewne i oni z sentymentem wspominają tamte czasy i sukcesy grupy. Zresztą chyba żadna kapela wcześniej nie połączyła tak fanów hip-hopu i metalu. W końcu można było chodzić na wspólne imprezy. Coś przestaje działać, ale nadal jest ok W późniejszych latach zespół starał się złagodzić swoje brzmienie, czego przykładem jest album "Results May Vary" z 2003 roku. Płyta pokazała bardziej melodyjne i refleksyjne oblicze grupy, choć spotkała się z mieszanymi opiniami fanów i krytyków. Zresztą największym hitem z tego okresu nie jest autorska piosenka zespołu, ale cover utworu "Behind Blue Eyes" którą pierwotnie wykonywała grupa The Who. Kolejne lata pokazały pewien chaos twórczy grupy, z którego ta już się nie podniosła. Próbowała a to grać mocniej, a to jak w latach swojej świetności. Nagle przestała jednak trafiać w gusta tłumów. Przynajmniej jeżeli chodzi o nową muzykę, gdyż koncertowo gwarantuje niezapomniane wrażenia. 3 czerwca Tauron Arena zatrzęsie się w posadach.

Go to News Site