Interia
Skala absurdu, z którym mieliśmy do czynienia przez blisko dwie dekady, jest naprawdę porażająca: kierowca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą wystawiający faktury tylko jednej firmie, informatyk zatrudniony na umowie o dzieło, pracownik biurowy na umowie-zleceniu, a dyrektor na etacie.
Go to News Site