Collector
Pył saharyjski już nad Polską. Eksperci mają pilną radę dla kierowców | Collector
Pył saharyjski już nad Polską. Eksperci mają pilną radę dla kierowców
naTemat

Pył saharyjski już nad Polską. Eksperci mają pilną radę dla kierowców

Pył saharyjski nadciąga nad Polskę. Drobinki pustynnego piasku unoszone przez wiatr z Afryki przyleciały nad Europę. I zaczynają docierać też do nas. Mieszkańcy kilku regionów naszego kraju mogą zauważyć zmętniałe niebo. A to nie koniec wyraźnych skutków tego zjawiska. Jeśli w najbliższym czasie niebo stanie się mniej przejrzyste, to nie jest powód do niepokoju. Do naszego kraju zaczyna docierać chmura drobnego pyłu saharyjskiego. Takie sytuacje mieliśmy już w poprzednich latach wiosną. Pył saharyjski dociera nad Polskę Jak powstaje to zjawisko atmosferyczne? Silne wiatry z południa i południowego zachodu podrywają drobiny z afrykańskiej pustyni. Następnie powietrze przenosi je na odległość tysięcy kilometrów. Tym razem sytuacja baryczna na kontynencie temu sprzyjała. Jak przeanalizował to Damian Zdonek z TVN Meteo – głęboki i rozległy niż w rejonie Morza Śródziemnego oraz wyż nad Azorami spowodowały, że nad Europę napłynęły bardzo ciepłe masy powietrza znad Afryki. Sytuacja utrzymywała się przez kilka dni i tak masy ciepłego powietrza zanieczyszczone pyłem znad Sahary zaczęły docierać też do Polski. Pomagał temu także dość silny wiatr wiejący do nas bezpośrednio z kierunków południowych prawie w całym przekroju atmosfery do wysokości około 5000 metrów. Gdzie i kiedy będzie widoczny? Według prognoz najbardziej widoczny pył saharyjski nad Polską może być we wtorek 14 kwietnia i w środę 15 kwietnia. Mieszkańcy okolic Wrocławia, Zielonej Góry, Krakowa, Poznania i Łodzi z pewnością go zobaczą. Zjawisko ma jednak utrzymywać się na wysokości 3-5 km nad ziemią, a więc nie będzie stanowić zagrożenia dla zdrowia, ale może być widoczne na przykład na chodnikach lub elementach karoserii aut, gdy przyjdzie deszcz i pył opadnie. Na szczęście ma nie być go dużo. Jak opisywaliśmy już w naTemat, w przeszłości stacje pomiaru powietrza notowały w naszych rejonach nawet 400-proc. przekroczenie norm. Wielu mieszkańców naszej części Europy narażonych było na problemy z oddychaniem. Tym razem ma być jednak lepiej. Skutki pyłu saharyjskiego Czego możemy się spodziewać? Zauważalnie mętne niebo – w ciągu dnia zaobserwujemy specyficzne, lekko przymglone niebo nad naszymi głowami. Intensywne barwy nieba o poranku i zmierzchu – wschody oraz zachody słońca przybiorą mocno krwistoczerwone i pomarańczowe odcienie. Osad na ulicach, oknach i autach – zauważymy go bardzo wyraźnie zwłaszcza w przypadku wystąpienia opadów deszczu. Pył znad Sahary to nierzadko zmora dla kierowców. Połączenie afrykańskiego piasku i opadów określano już nieraz w przeszłości mianem "krwawego deszczu" (od czerwonej barwy pyłu). Taka mieszanka na karoserii może zniszczyć lakier. Dlatego eksperci radzą, aby w miarę możliwości zaparkować swój pojazd pod zadaszeniem, gdy zapowiadany jest pył saharyjski. Automobilklub ADAC wspomina także o osobach niemających garażu, aby wybrały się w najbliższym czasie na myjnię. Szybkie spłukanie piasku uratuje lakier przed mikrorysami czy matowieniem. Warto też sprawdzić po wszystkim filtr powietrza i kabinowy.

Go to News Site