wPolityce
Zamiast wytłumaczyć się publicznie z kłodzkiej afery pedofilii, wicemarszałek Monika Wielichowska z KO chowa się za plecami marszałka Włodzimierza Czarzastego. Kierujący pracami Sejmu postkomunista nie zamierza wprowadzić do porządku obrad wniosku PiS o jej odwołanie z funkcji wicemarszałka.
Go to News Site