naTemat
Pojawiły się wyniki najnowszego sondażu zaufania do Radosława Sikorskiego. Jak wiadomo, minister spraw zagranicznych zazwyczaj nie owija w bawełnę, a jego wypowiedzi nierzadko wywołują skrajne emocje. Jednak takiego rezultatu badania mało kto by się spodziewał. Tych, którzy mu ufają i nie ufają, jest niemal po równo. W poprzednim rankingu zaufania do polityków Radosław Sikorski uplasował się na drugim miejscu. Wiadomo było też, że stracił kilka punktów procentowych do Karola Nawrockiego, który był wtedy najlepiej ocenianym politykiem. Szef MSZ miał wtedy więcej swoich przeciwników (46,2 proc. respondentów mu nie ufało) niż zwolenników – 42,6 proc. zaznaczyło "zdecydowanie ufam" / "raczej ufam". Teraz układ sił się zmienił. Sikorski w nowym sondażu zaufania. Rozkład "sił" niemal po równo W najnowszym sondażu zaufania do Radosława Sikorskiego, który przeprowadziła pracownia UCE Research na zlecenie Onetu, odpowiedzi pozytywnych i negatywnych było niemal po równo. Teraz Sikorskiego darzy zaufaniem 33,7 proc. badanych. W tym "zdecydowanie ufa" mu 13,1 proc., a "raczej ufa" 20,6 proc. Odmienne zdanie w tym temacie ma 33,4 proc. Opcję "zdecydowanie nie ufam" wybrało 20,1 proc., a "raczej nie ufam" – 13,3 proc. Wygląda na to, że Sikorski wręcz zyskał, bo w poprzednim sondażu było więcej osób sceptycznie nastawionych do jego polityki niż tych przychylnych jego poczynaniom. Media przypominają też dziś, że w ostatnim czasie Radosław Sikorski dosadnie i ostro komentował wizytę Karola Nawrockiego na Węgrzech. Wyliczał, jak źle może odbić się na prezydencie ta podróż i miał rację. – Gdyby pan prezydent uzyskał zdjęcie węgierskiego weta albo przywiózł z powrotem do Polski dwóch uciekinierów przed polską sprawiedliwością – wtedy zrozumiem. Ale na razie nie rozumiem, jaki jest w tym polski interes – mówił dziennikarzom na konferencji Sikorski. Szerokim echem odbił się też primaaprilisowy żart ministra na temat nominacji ambasadorskich. Szef MSZ przekazał w poście na platformie X, że do resortu dotarł pakiet 42 nominacji ambasadorskich podpisanych przez prezydenta Karola Nawrockiego. Później okazało się, że informacja to żart na 1 kwietnia. Ten ruch wywołał mieszanie odczucia wśród obywateli. Zaskakujący sondaż ws. Nawrockiego Dodajmy, że sporym zainteresowaniem opinii publicznej cieszy się też najnowszy sondaż zaufania wobec Karola Nawrockiego. Okazuje się, że prezydent stracił w oczach Polaków. Choć wcześniej niemal połowa opowiadała się za tym, że mu ufa, to teraz większą grupę tworzą ci, którzy takiego zaufania już do głowy państwa nie mają. Odpowiedź "nie ufam" zaznaczyło 39 proc. respondentów. W tej grupie 27,1 wybrało opcję "zdecydowanie nie ufam", a 11,9 proc. – "raczej nie ufam". Mniejsza grupa, dokładnie 35,9 proc. Polek i Polaków biorących udział w badaniu, odpowiedziała, że darzy zaufaniem głowę państwa. Wariant "zdecydowanie ufam" wybrało 16,9 proc. badanych, a "raczej ufam" – 19 proc. Wygląda na to, że zamieszanie z nowymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego i uściski z Viktorem Orbánem przed wyborami na Węgrzech zrobiły swoje.
Go to News Site