Onet Wiadomości
Jest sobota, wieczór. Hania właśnie siedzi na kanapie i ogląda serial. Kiedy na telefonie wyskakuje przypomnienie o wizycie u dentysty, od razu klika "odwołaj". Może za miesiąc się uda, teraz są inne wydatki. Syn ma korepetycje z matematyki, córka potrzebuje nowej kurtki, bo z poprzedniej już wyrosła. — Pochodzę z biednej rodziny. Klasa średnia? Dla mnie to luksus polegający na tym, że w sklepie nie szukam najtańszej mielonki.
Go to News Site