Forsal
Maksymalnie trzy podejścia do egzaminu na prawo jazdy, potem obowiązkowe dokształcanie - takie zmiany są dyskutowane w resorcie infrastruktury. Oznaczałoby to prawdziwą rewolucję w egzaminach na prawo jazdy. Już wiadomo, że najprawdopodobniej zniknie też plac manewrowy.
Go to News Site