Niezalezna
Był wielokrotnie wzywany na policję, musiał jeździć na komisariat - mówią nam znajomi pana Kazimierza z Nadarzyna, do którego wiosną 2025 r. przyszły służby i kazały usunąć zamieszczony na prywatnym ogrodzeniu baner "Linia zdrady Donalda T.". Jak wynika z ich relacji, starszy mężczyzna nie wytrzymał presji i finalnie - odebrał sobie życie.
Go to News Site