Fakt
Ledwo zdążył się rozstawić ze swoim wędkarskim sprzętem przy Wildze w Garwolinie (woj. mazowieckie). Miał obserwować, jak spławik zniknie pod taflą wody. Jednak to nie kolorowy pływak przyciągnął wzrok wędkarza. – Dostrzegł unoszącą się w rzece sylwetkę przypominającą człowieka w kurtce z kapturem – powiedziała Fakt.pl podkom. Małgorzata Pychner z garwolińskiej policji.
Go to News Site