Onet Wiadomości
— Sprawa ma wymiar czysto propagandowy — mówi w rozmowie z Onetem Janusz Sejmej, rzecznik prasowy MON, który odnosi się do prowokacyjnych słów Dmitrija Miedwiediewa. Były prezydent Rosji zasugerował, że firmy mające siedzibę w Polsce, które tworzą sprzęt wojskowy wysyłany dla Ukrainy, mogą być "potencjalnym celem dla Sił Zbrojnych Rosji".
Go to News Site