Fakt
"Fakt" odwiedził siedzibę polskiego oddziału Zondacrypto, czyli firmy, o której głośno dziś w Polsce. To właśnie przez tę krypto-giełdę (ponoć największą w tej części świata) w Sejmie trwały batalie o to, czy i jak cywilizować rynek handlu kryptowalutami. Podmiotem interesuje się prokuratura. Zbyt wielu ludzi nie może bowiem odzyskać pieniędzy. Jeśli przyjadą oni do Zondacrypto w Katowicach, pocałują klamkę. Przywita ich blaszana skrzynka na listy. Nieco ładniej jest w kancelarii Przemysława Krala, czyli właściciela przedsiębiorstwa.
Go to News Site