Przegląd Sportowy
Kompletnie nie powiódł się pierwszy mecz na własnym torze nowych władz Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Na trybunach były pustki, a na domiar złego drużyna spod Jasnej Góry została rozgromiona przez faworyzowany Orlen Oil Motor Lublin 26:64. Sprawdzają się zimowe prognozy dotyczące bardzo słabej kadry. Tylko w pojedynczych wyścigach gospodarze potrafili zagrozić gościom. Nie pomogła nawet przeciętna postawa Mateusza Cierniaka. Jedynie uchroniła miejscowych od jeszcze większej kompromitacji. Rohan Tungate i Jaimon Lidsey nie istnieli.
Go to News Site