Przegląd Sportowy
Gdy zaliczyła koszmarny wypadek, od razu wiedziała, że sytuacja jest poważna. Ból był na tyle ogromny, że od razu zaczęła krzyczeć. Rozpacz szybko zamieniła się jednak w chłodną kalkulację. Zuzanna Witych potrzebowała 10 miesięcy, by przejść drogę od stołu operacyjnego, do mistrzostwa świata. Teraz zdradza, jak obecnie wygląda rzeczywistość tej dyscypliny i dlaczego mamy szansę, żeby zostać światowym potentatem freeride'u.
Go to News Site