Przegląd Sportowy
Karolina Muchova w wielkim stylu przerwała czarną serię meczów z Eliną Switoliną. W półfinale w Stuttgarcie kibice zobaczyli wszystko: od 19-minutowego gema po magiczne uderzenia, po których Ukrainka mogła tylko kręcić głową z podziwu. Czeszka udowodniła, że gdy zdrowie dopisuje, gra w najwyższej lidze. Czas na decydujące starcie, w którym zwyciężczyni odbierze luksusową nagrodę.
Go to News Site