Gol24
Kibice Widzewa Łódź wykorzystali całą pulę biletów przysługujących im w Radomiu. W sobotę podczas emocjonującego meczu z Radomiakiem (1:2) zespół wspierało więc około 700 osób. Wszyscy zdjęli koszulki w sektorze gości, gdy padła bramka na wagę prowadzenia, ale po końcowym gwizdku wszyscy byli tylko wkurzeni. Na Struga przybył też sam właściciel - Robert Dobrzycki - który zajął miejsce w loży. To pierwsza porażka za kadencji trenera Aleksandara Vukovicia.
Go to News Site